Kradną mi moje posty bez pytania, nibydziennikarski portal kompilacyjny, danie jednogarnkowe: szybkie, tanie i niedobre. Pamiętajcie młodzieży, trzeba się zabezpieczać. I nie sprzedać się tanio, ani za darmo bo oni nie pytają o zgodę.
Nie jestem poli, jestem WIGE i potwornie mnie to kręci. By heart zabija mózg, a ja się rozwijam, bo to co robię teraz jest tak odmienne od tego, z czym miałam styczność dotychczas.
- Basia, woda się zagotowała.
Wiem, muszę tu zrobić generalny porządek, rewolucję, przyjazny interfejs, Bralczyk, miejsce klimatyczne bohemy artystycznej. Tymczasowo jest tu burdel, ale że wszechświat powstał z chaosu to ja też wierzę we własną siłę stwórczą.
- Mamo, mam fajne chłopaki na wige, jeden powiedział nawet, że jestem jego ulubioną koleżanką z roku!
- W lodówce masz deserek, zapomniałam ci powiedzieć, są dwa smaki weź sobie wybierz.
***
I chyba uwielbiam naszego pana od wuefu.
- Pani, ta co siedzi z przodu i się uśmiecha, pani waży 42,5 kilo, to jest obciążenie jakieś 100 kilo na nogi na ergometrze, bo panie sobie potem biorą po 20 i plotkują, i mówią, że były u fryzjera i…
medium.

Październik 7, 2010 @ 6:49 pm
Chaos jakiego nie było w poprzednich wpisach
. Z pozdrowieniami od inżyniera in spe.
Październik 8, 2010 @ 7:19 pm
[...] Źródło: ordnung musst sein [...]
Październik 19, 2010 @ 4:01 pm
Z kim masz wf?