Ostatnio każde zdanie w Twierdzy Grzesiów wypowiadane przez pana feudalnego rozpoczyna się słowami:
Nie idź na dziennikarstwo bo…
lub:
Jak pójdziesz na dziennikarstwo to…
albo:
Na dziennikarstwo idą…
tudzież:
Po dziennikarstwie…
a także:
Dziennikarstwo w Poznaniu…
od czasu do czasu:
Nie trzeba skończyć dziennikarstwa, żeby…
oraz:
Jeśli chcesz być dziennikarką to…
Zdania te padają znacznie częściej niż utrzymujące się dotychczas na pierwszym miejscu Klasyfikacji Najczęściej Wypowiadanych w Twierdzy Grzesiów Kwestii pytanie:
Gdzie jest pilot!?
Wyprzedziły nawet bardzo popularny głównie w rozmowach telefonicznych akronim TBS, używany oczywiście jedynie w formie skrótowej. A jak zauważył redaktor Nawrot pewne skrótowce na pewnym etapie zaczynają żyć swoim własnym życiem. Co mnie w fajny sposób usprawiedliwia.
***
Pomimo odwiecznych porachunków zyskałam jednak dzisiaj w oczach Grzesia swoisty respekt, osobliwy SZACUN.
PRIMO? znacznie szybciej od niego odnalazłam w bezkresnych przestrzeniach alternatywnej rzeczywistości sterowniki do starego, poczciwego Primaxa. Myk polegał na tym, że holendersko- tajwańska firma produkująca Primaxy przestała istnieć na przełomie XX i XXI wieku, a to na nieistniejącej już stronie tejże nieistniejącej firmy znajdowało się źródło wszystkich sterowników, do którego chcąc- niechcąc prowadziły lustra całego globalnego śmietnika. A ja znalazłam to jedyne: niepodległe.
PRIMO ULTIMO: instalacja szanownego, jedynego w swoim rodzaju sterownika trwała mniej więcej od jednej do dwóch magicznych sekund, podczas których należało odszyfrować i zapamiętać jego docelową lokalizację. A ponieważ geniusz tkwi w prostocie, postanowiłam użyć pożytecznej opcji PrintScreen wciskając ją niepostrzeżenie na bezprzewodowej klawiaturze, a następnie kopiując zrzut do PAINTa. Czym zyskałam w oczach Grzesia, który pierwszy raz w życiu musiał przyznać, że sam by na to nie wpadł.
Dając mu tym samym kolejny powód, dla którego nie powinnam studiować dziennikarstwa.

Kwiecień 9, 2010 @ 8:11 am
Idz na dziennikarstwo!
Kwiecień 11, 2010 @ 5:48 pm
to bym musiała wygrać index.
Kwiecień 11, 2010 @ 6:35 pm
wiesz, muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem Twojej blogowej twórczości, języka, przemyśleń, sposobu komentowania rzeczywistości. kończyłam marcinka całkiem niedawno i kojarzę Cię ze szkolnych korytarzy, ale nigdy się nie spodziewałam, że patrzę na kogoś kto tak dobrze pisze w tak młodym wieku. tak czy owak: idź na dziennikarstwo
niech Cię nie zrażają rzekomo nieprzekraczalne progi w rekrutacji lub /tym bardziej/ brak przychylności rodziców. jedno i drugie okazuje się często niespodziewanie łatwe do przeskoczenia. powodzenia!
Kwiecień 24, 2010 @ 9:03 pm
Bardzo mi miło. Dziennikarstwo to rozważę tylko jak wygram konkurs, w przeciwnym razie zdaję biologię i idę na informatykę. Bo nie chcę iść na łatwiznę.
choć oczywiście to nie jest prawdziwy powód takich moich maturalnych zawirowań.
A moi rodzice uparci, aj uparci!
I dziękuję za słowa wsparcia, jakkolwiek nigdy z tego co piszę nie jestem w pełni zadowolona, myślę, że to oczywiste. Ale takie głosy zawsze motywują, aby nie palić mostów, tylko na ich fundamencie się rozwijać. Dlatego piszę dalej, pozdrawiam, wszystkiego dobrego.