…i oni mi się zapytali, czy jestem konformistką. A ja się spodziewałam, że będą słowa padać bardzo trudne, dziennikarsko- slangowe, niszowe, do tego jeszcze użyte w sposób nonkonformistyczny. Ale nie wiedziałam, czy dobra odpowiedź brzmi tak, czy nie. To opowiedziałam o tym, jak kupowałam rajstopy w kropki. Pomyślałam: rajstopy są dobre na wszystko.
A w szczególności na nogi.- dodał Adam przytomnie.
A, że padały pytania o wszystko to ja nie będę tu pisać o co, bo nie piszę o wszystkim. Jedyne, co mnie zmyliło to kinematografia absurdu. Nie jestem entuzjastką, więc wymieniłam te filmy które znam oraz Pulp Fiction, bo tego nie oglądałam (…) ale pomyślałam, że będzie pasować.
Mam nowy pomysł na siebie; zostać Moniką Olejnik. Jestem na dobrej drodze, tylko, że ona jest mądra. Jedno co muszę sobie przyznać, jeden tytuł, na który zasłużyłam to jest, że podczas rozmowy byłam potwornie pewna siebie. Obrzydliwie! Niemal bezczelna. C., byłbyś ze mnie dumny. Ale nigdy więcej, to do mnie niepodobne. Chyba, że zostanę Moniką Olejnik.

Kwiecień 3, 2010 @ 4:34 pm
Finał, wspaniale. Powodzenia 10 kwietnia;)
Kwiecień 4, 2010 @ 2:45 pm
a jakże
a nie 12? sprawdzę. trzymajcie kciuki!