mrugaj powiekami to ci oko nie zbieleje

Marzec 29, 2010

Lubicie to. Cynizm, sarkazm. Drwinę, kpinę. Uwielbiacie. Kiedy się z was szydzi. Kiedy Masłowska w Wojnie, właściwie to czymkolwiek. Kiedy House. Każdy z was stawia się w miejsce najekscentryczniejszego z lekarzy. Ale nikt nie jest lekarzem. Wieloryb nie może latać, sorry. I żadne twoje law of attraction nic tu nie zdziała.

Maile o treści co za idioci, co za frajerzy dali się nabrać, you loosers wkręciliśmy was w globalne ocieplenie jak w matrixa i avatar też. A wam się to podoba i gasicie sobie światło, uprawiacie energooszczędny ascetyzm. Grunt to załapać socjal skill.

Już wiem, dlaczego bobry mają bardzo krótką pętlę Henlego. Grześ nie ma racji, mówiąc, że to przez wzgląd na długie zęby. Abstrakcyjne myślenie na maturze z biologii jest absolutnie niewskazane, w ogóle w tej branży niezbyt mile widziane. Niby nie jest to moja mocna strona, ale gdzie nie trzeba: tam myślę. Pasjonatka domorosłej filozofii.

Wyszydzani z pasją cytujecie słowa kpin na swoich fejsstatusach, na gadu- gadu opisach. Podoba wam się! Powtarzanie ma moc. Rzekomo. Więc powtarzacie jak modlitwę, do znudzenia, oswajacie krzywdzącą nowomowę parafrazując żartobliwą intonacją.

Słowa, które zamiast otwierać oczy stają się sloganami. Zostają w pamięci jako kultowe zbitki zgłosek pozbawione znaczenia. Masz klapki na oczach i wcale ci to nie przeszkadza. Oraz efekt pływalniany: wodę z mózgu, wodę w uszach.

Jak dostaniesz kopa to ci wyleci woda.

Odpowiedzi: 2 to “mrugaj powiekami to ci oko nie zbieleje”

  1. .e Powiedział/a:

    ,a jeśli cytowanie ma sens, pozwala na rozpoczęcie nowych rozdziałów, bo po prostu potrzeba MOTYWU do działania? Tworzyć coś swojego- jak to pięknie brzmi,ale jak iluzyjnie … a to jedyna droga do własnego poznania, bynajmniej dla mnie tak jest. Jeśli coś komuś sprawia radość i nie wyrządza to krzywdy drugiemu to czemu by nie …śmiać się z demoywatorów, czemu by nie pochwalać i czuć bliskość z Housem.
    poza tym SARKAZM, IRONIA od zawsze i na zawsze… taki już ten CZARNO-BIAŁY- KOLOROWY… wolny nasz świat.
    HASŁA bywają po prostu GŁUPIE, niektórzy właśnie ‘idąc z MODĄ’ cytują to czy tamto… ale wśród nich tak jak i np. na środku łąki, znaleźć można kwiatka, wartościowego pięknego kwiatka;)
    także…
    zgadzam się! ha.
    but… not quite.

    • b0vv Powiedział/a:

      Dla mnie zabawa w cytowanie to przede wszystkim szukanie kontekstów, aluzji mniej lub bardziej literackich. W powyższym tekście miałam na myśli konkretną grupę docelową (tancerze, którzy nie słuchają muzyki) do których skierowany był konkretny tekst, słowa Salaha: (listen to the musika).
      Myślę, że z tą wiedzą tekst nabiera innego znaczenia, nie chciałam jednak mówić wprost co mnie boli. Bo jak świat światem powtarzam za Żuławskim (który powiedział to w kontekście Nocnika), że mojego odbiorcę uważam za inteligentnego. Dlatego nie daję mu fastfoodu.
      (To o fastfoodzie to już moje.)

      I House jest tu tylko kontekstem, (lubię, oglądam), jest po prostu jednym z broniących odważnej, skrajnej i nieprawdziwej tezy półproduktów.


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.